Hejczi!
Z góry przepraszam na to, że w najblizszym czasie będą pojawiały się same dosyć niedługie posty. Niestety zmuszona jestem dodawać je z telefonu. Jeśli mi się uda to będę wstawiała częste posty ze Szkocji.
W niedzielę w moim mieście odbył się Kolorfest. Spodziewałam się trochę większefo terenu imprezy. Na miejscu był teren do rzucania farbką, stoisko z drogim piciem, głośniki oraz prawdziwy kolejkon po farbki. Swoją drogą bolało mnie 15 zł za jedno małe opakowanie. Byłam tylko na jednym wyrzucie, ponieważ o 17 rozpoczynały się mecze Fnatic vs UOL. Cała ubrudzona farbką wracałam komunikacją miejską. Ogólnie warto było przyjść tylko na wyrzut, bo widok był tego wart.
Udało mi się po tym wszystkim wyrobić na mecz. Uważam, że dzień był udany.
kupa kupa kupa
Dzisiaj zajmowałam się pakowaniem. W środę mam wylot z Berlina do Edynburgu. Na szczęście nocleg u cioci gwarantuje mi dostęo do wifi. Zaraz wyjeżdżam do babci. Do usłyszenia w następnych postach.
Zapraszam przy okazji na:
Instagram - livvqa
Snapchat - livvab
Będzie tam pewnie sporo zdjęć c:
Dostałam ostatnio od Was prośbę o zrobienie tagu na blogu. Trochę zajęło mi szukanie czegoś sensownego, aż w końcu postawiłam na TMI. Składa się on z 50 różnych pytań.
Myślę, że dowiecie się dzięki temu kilku rzeczy o mnie.
Zacznijmy!
1. Co masz na sobie?
Aktualnie siedzę w za dużej koszulce i czarnych spodenkach. Kiedy nie muszę wychodzić z domu to nie przejmuję się wyglądem.
2. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?
Jak dla mnie "zakochana" to tylko, kiedy ktoś odwzajemnia Twoje uczucia. Niestety jeszcze nie przydarzyła mi się taka sytuacja. Zauroczona owszem, ale niestety nie zakochana.
3. Czy kiedykolwiek miałaś 'straszne zerwanie'?
Nigdy nie byłam w żadnych związku. Chyba, że liczy się jedzenie :/
4. Ile masz wzrostu?
Niestety bez koturn, obcasów i wszystkich platform mam tylko 161cm wzrostu.
5. Ile ważysz?
54kg - Zaznaczę od razu, że nie jestem zadowolona ze swojej wagi.
6. Jakieś tatuaże?
Niestety moi rodzice nie podzielają mojego entuzjazmu co do tatuażu. Najprawdopodobniej zrobię go na 18 urodziny. Będzie to nietoperz na udzie/pod biustem.
7. Jakiś piercing?
Dwie dziurki w płatkach + trzecia w której jest tunel (6mm) oraz helix, z którym mam ogromne problemy (prawe ucho).
8. OTP? (one true pairing)
*czyli jakaś ulubiona para filmowa/telewizyjna itp.*
Jeju nie mam chyba mojej ulubionej. Jest tyle ładnych par, więc nie wybiorę jednej.
9. Ulubiony program (serial)?
Wspaniałe stulecie
10. Ulubione zespoły?
Arctic Monkeys, Imagine Dragons, Pentatonix
Słucham raczej tego co mi wpadnie w ucho.
11. Coś, czego Ci brakuje?
Pieniędzy do przetracenia na byle gówna. Towarzystwa. Zajęcia.
12. Ulubiona piosenka?
Aktualnie Hozier - Take me to church
13. Ile masz lat?
16 (25.03.1999)
14. Znak zodiaku?
Baran
15. Czego szukasz u partnera?
Akceptacji, opieki, zrozumienia.
16. Ulubiony cytat?
"Życie jest supi, supi, supi, supi supi." ~ Maniu 2014
Należę do tych osób co nie mają ulubionych mądrych cytatów.
17. Ulubiony aktor?
Lily Collins
Sam Claflin
Leonardo DiCaprio
18. Ulubiony kolor?
To śmieszne, ale czarny.
19. Głośna muzyka czy cicha?
Zależy od humoru w sumie. Raz muzyka mnie drażni, a raz mam ochotę zagłuszyć nią cały świat.
20. Gdzie idziesz gdy jesteś smutna?
Do łóżka, pod kołderkę spać.
21. Jak długo zajmuje Ci prysznic?
Jak się sprężę to nawet niecałe 5 minut. Jednak zwykle przesiaduję 15-40 minut.
22. Jak długo zajmuje Ci przygotowanie się rano?
Kiedy był rok szkolny to zawsze wstawałam godzinę przed wyjściem. Robiłam sobie jeszcze jedzenie do szkoły i śniadanie. Jednak, kiedy chcę zrobić pełny makijaż i się ubrać ładniej to 40 minut łazienka.
23. Czy kiedykolwiek brałaś udział w bójce?
Jestem grzeczną dziewczynką :/
24: TURN ON - Co Cię kręci/Co Ci się podoba u
chłopców?
JAK CHŁOPAK GRA NA PIANINIE/FORTEPIANIE/SKRZYPCACH TO MA +100000 DO ZAJEBISTOŚCI.
Lubię także chłopaków z tunelami w uszach oraz wysokich.
25. TURN OFF - Co Ci się nie podoba u chłopców?
Noszenie dresów na każdą okazję jest okropne jak dla mnie. Nie lubię takich typowych dresów, ogolonych na prawie łyso. Okulary takie delikatne metalowe także są straszne.
Nie lubię także takich co do każdej laski zarywają tanimi tekstami o księżniczkach.
26. Powód dla którego dołączyłaś do Blogsfery?
Lubię się czasem rozpisać na jakiś temat. Chciałam stworzyć coś, gdzie ludzie będą mogli zobaczyć mój kąt patrzenia na świat.
27. Czego sie boisz?
Boję się utraty przyjaciół oraz nowej, nieznanej sytuacji. Odczuwam lęk przed ślimakami i pająkami.
28. Kiedy ostatnio płakałaś?
Przedwczoraj. Ostatnio mam taki średniawy humor niestety.
29. Kiedy ostatnio powiedziałaś że kogoś kochasz?
Tak dla śmiechu to pewnie niedawno. Tak z pełnym przekonaniem to nie pamiętam kiedy.
30. Co oznacza Twój Blog username?
Kiedyś w internecie podpisywałam się Olivv/oli820. Moja koleżanka zaczęła na mnie wołać Liv, bo było wygodniej. Od tamtej pory używam tego praktycznie jak drugiego imienia.
31. Ostatnia przeczytana książka?
Od dłuższego czasu mało co czytałam. Jak już to były to mangi. Ale ostatnio przeczytaną książką była chyba ostatnia część Niezgodnej - "Cztery".
32. Książka, którą aktualnie czytasz?
Mam zaczęte dwie książki. Czytałam "Gwiazd naszych wina", ale potrzebowałam przerwy i zabrałam się za "Love Rosie".
33. Co ostatnio oglądałaś?
Ćwierćfinały LCS Summer Split. Mecz H2K vs Giants.
34. Ostatnia osoba, z którą rozmawiałaś?
Mój brat z którym siedzę cały czas w pokoju.
35. Relacja między tobą a osobą, której ostatnio
wysłałaś SMS'a?
Przyjaźń. Była to Maniu c;
36. Ulubiona potrawa?
Kurczak z ryżem w sosie słodko-kwaśnym, pierogi ruskie i tosty z serem.
37. Miejsce, które chcesz odwiedzić?
Zawsze marzyły mi się ciekawe podróże do miejsc zupełnie innych niż Polska. Z takich ogromnych planów to Japonia, Singapur, Indie, Australia.
Jednak z takich mniejszych to jakieś zoo oraz plastinarium w Guben.
38 Ostatnie miejsce w którym byłaś?
Byłam u babci kilka dni temu i w Niemczech po słodycze.
39. Czy ktoś Ci się teraz podoba?
Nie lubię tego stwierdzenia "podoba". Ale mimo wszystko odpowiedź brzmi tak. Jednak jest to tak głupie, że ta osoba pewnie nigdy się nawet o tym nie dowie.
40. Ostatni raz kiedy pocałowałaś kogoś?
Hmm...nigdy? Nigdy nawet nie grałam w butelkę, bo czułam się niezręcznie.
41. Ostatnio kiedy ktoś Cię obraził?
Nie licząc takich internetowych hejterów to wyjątkowo dawno.
42. Ulubiony smak słodki?
Uwielbiam czekoladę.
43. Na jakich instrumentach grasz?
Kiedyś próbowałam na gitarze, ale skończyło się tym, że nic nie umiem.
44. Ulubiona część biżuterii?
Kolczyki/tunele/obroże
45. Ostatni uprawiany sport?
Pilates z mamą.
46. Jaka piosenkę ostatni śpiewałaś?
Powiedzmy, że to c;
47. Ulubiony teks na podryw?
Proszę nie XDDD
48. Czy kiedykolwiek użyłaś tego tekstu?
Zawsze uważałam, że gotowe teksty są takie beznadziejnie smutne.
49. Z kim ostatnio przebywałaś w wolnym czasie?
Z racji tego, że wszyscy są daleko aktualnie to chyba z rodzicami :/
50. Kto powinien odpowiedzieć na te pytania?
Jeśli ktoś ma ochotę to zrobi to bez żadnych nominacji.
Mam nadzieję, że wytrwaliście do końca. Piszcie swoje propozycje tagów, postów, a ja będę je powoli spełniać!
Dużo osób pytało mnie o tym jak przebiegają zakupy na aliexpress. Postanowiłam w jednym poście wszystko ładnie i przejrzycie wyjaśnić. Będzie nawet obrazkowo!
NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA
1. Co to Aliexpress?
Aliexpress to strona, gdzie możemy kupić produkty z Chin w często bardzo niskich cenach. Strona znajduje się pod adresem http://www.aliexpress.com/.
2. Dlaczego wszystko jest tam takie tanie? Nie jest to oszustwo?
Rzeczy w wielu przypadkach są tanie, ponieważ zamawiamy je bez pośredników. Można tak dużo zaoszczędzić.
Oczywiście zdarzają się fałszywe aukcje, ale jest to chyba nieunikniona wada zakupów internetowych.
3. Skąd mam pewność, że przedmiot dotrze?
Od tego służy opcja feedback. Feedback to opinia od osoby, która zamówiła dany produkt. Jeśli dana aukcja ma dużo pozytywnych opinii mamy większą pewność, że dostaniemy to na co liczmy. Często ludzie w feedbacki wstawiają zdjęcia produktów w rzeczywistości.
Pamiętaj! Jeśli aukcja nie posiada żadnych opinii to niesie to za sobą ryzyko, że także może być fałszywa. 4. Ile kosztuje wysyłka?
Wysyłka jest uzależniona od aukcji. Jednak w wielu przypadkach możemy spotkać się z darmową wysyłką. Wysyłka jest jednak indywidualną kwestią każdej aukcji.
5. Ile trwa wysyłka?
Jeśli nie chcemy przepłacać i korzystamy z najtańszej/darmowej wysyłki to czas oczekiwania na przedmiot z Chin wynosi średnio 2-3 tygodnie (do Polski). Oczywiście to także może ulec zmianie.
6. Czy przy zakupie płaci się cło i podatek?
Obecnie nie musimy płacić cła i podatku, jeśli nasze zamówienie spełnia poniższe warunki:
- cło - wartość zamówionych przez nas przedmiotów w jednym zamówieniu nie przekracza 150 euro.
- podatek VAT - wartość zamówionych przez nas przedmiotów nie przekracza 45 euro.
Jest to możliwe, ponieważ wysyłane do nas produkty są oznaczone jako prezent o zadeklarowanej wartości poniżej 45 euro.
7. Czy opłaca się kupować markowe rzeczy na Aliexpress?
Osobiście nie ryzykowałabym. Bardzo często skuszeni niską ceną możemy natrafić na podróbki.
8. Jaka waluta obowiązuje i jak mogę dokonać płatności?
Na Aliexpress można wybrać sobie walutę, ale najwygodniej jest korzystać z dolara amerykańskiego. Zapłacić można przy pomocy karty lub przelewu.
ZŁOŻENIE ZAMÓWIENIA
1. Po założeniu konta (prawy górny róg) zaloguj się na nie.
2. Wybierz interesujący Cię przedmiot. W moim wypadku będzie to case na telefon.
3. Wybieramy kolor, model, itd.
4. Klikamy Add to cart jeśli chcemy to wrzucić do koszyka i dalej kontynuować zakupy.
5. Jeśli chcemy kupić tylko ten produkt w tym momencie, klikamy Buy Now.
6. Przenosi nas do okienka z wysyłką.
7. Jeśli adres wcześniej został wpisany w profil to nie trzeba go wpisywać drugi raz.
8. Aby zmienić adres klikamy Edit.
9. Jeśli robisz zakupy pierwszy raz w tym miejscu będzie trzeba wpisać adres.
10. Zjeżdżamy niżej i akceptujemy nasze zamówienie klikając Place Order.
11. Teraz wyświetlą się nam różne metody płatności. Wybieramy to co nas interesuje i wpisujemy dane.
12. Po wpisaniu danych karty, klikamy Pay Now i nasz produkt jest zamówiony.
Mam nadzieję, że ten post chociaż odrobinę rozwiał wątpliwości dotyczące zamawiania na Aliexpress. Instrukcja zakupu może nie jest idealna, ale ciężko to pokazać. Zawsze można skorzystać z tłumacza, którego można włączyć na stronie.
Wszelkie pytania proszę kierować pod tym postem w komentarzu, a ja postaram się odpowiedzieć na nie.
Standardowo proszę o szczery komentarz. Jeśli masz pomysł na notkę to napisz, a ja z miłą chęcią go zrealizuję!
Dzisiaj po 5h snu obudził mnie domofon. Mój ulubiony pan listonosz (jest beznadziejny) przyniósł mi paczkę na którą czekałam praktycznie miesiąc. Było to moje zamówienie ze strony iszocirclelens.com.
Moje soczewki powoli tracą ważność i musiałam zaopatrzyć się w nowe.
Transakcja
W sklepie tym można płacić tylko za pomocą paypal'a. Zakupy możemy zrobić w kilku różnych walutach, ale po przeliczeniu najbardziej opłaca się zamawiać w dolarach.
Skorzystałam z specjalnej oferty (4 pary soczewek + 4 pudełeczka) i zapłaciłam 75$ razem z wysyłką.
Niestety często zdarza się, że danego modelu nie ma w sklepie, a jest na stronie. Zostajemy o tym powiadomieni, jak wpłynie wpłata. Sklep wysyła wiadomość mailową na adres podany przy rejestracji.
Jest to ważne by śledzić pocztę, ponieważ bez tego nasze zamówienie się nie ruszy. Najczęściej listy od iszo trafiają do spamu!
Ja z racji swojej głupoty nie zauważyłam wiadomości i dopiero po 2 tygodniach zorientowałam się, że mojego zamówienia nie ma i zaczęłam doszukiwać się przyczyny.
Sam czas oczekiwania trwa ok. 2 tygodni.
Przyjście paczki
Paczka w środku zawierała 4 małe paczuszki, takie jak na zdjęciu poniżej.
Każda z nich w środku wyglądała podobnie. Różniły się pudełeczkami (są takie urocze!) i oczywiście soczewkami.
Soczewki znajdują się w szklanych buteleczkach, bardzo mocno zapakowanych. W buteleczce jest płyn, który w moim przypadku był drażniący, dlatego zaleca się najpierw włożyć je do płynu, którego używamy na co dzień.
Tym razem trafiły mi się jeszcze bardziej urocze pudełeczka.
Soczewki
Naturalnie mam oczy takie jak na zdjęciu poniżej.
Niestety posiadacze jasnych oczu nie mają największego szczęścia. Większość soczewek azjatyckich jest przystosowana do ciemnych barw. Co nie oznacza, że nie wyglądają one ciekawie.
Poniżej cały komplet, który zamówiłam tym razem.
Brąz - i.Fairy Ash Brown
Fiolet - Kimchi Viva Violet
Niebieskie - Kimchi Viva Blue
Zielone - i.Fairy Ash Green
Zdjęcia były robione w świetle naturalnym, przed oknem. Ze względu na światło moje źrenice są mniejsze i naturalny kolor prześwituje.
Wrzucam Wam także soczewki, które zamówiłam poprzednim razem (zielone są takie same).
Brąz - Beuberry Merry Brown
Fiolet - i.Fairy Ash Violet
Szare - Cosplay Twilight Grey
Jeśli chcecie bardziej szczegółowe posty o nich z porównaniem światła itd., informacjami to napiszcie mi w komentarzu.
Hejka naklejka!
Dzisiaj wybrałam się z Maniulką i Szajbusem na szybkie zdjęcia. Odkąd przyszła moje cudna peruka, cały czas myślałam o stylizacji na pastel goth.
Wianek - DIY
Wisiorek - Zombie Unicorn
Sweterek - SH
Spódnica - Bershka
Zakolanówki - H&M
Dusik, Creepersy, Wig - Aliexpress
Jakość zjadł retusz i przesyłanie zdjęcia przez facebook'a, ale co poradzę :C
Oczywiście Maniulka także skorzystała z usług naszej super fotograf, ale nie mogę podesłać fotki.
Stał się cud! Zalogowałam się na bloga i postanowiłam nawet coś napisać.
Niemożliwe? A jednak.
Od marca minęło sporo czasu. Szkoła się zakończyła. Pożegnałam dawnych znajomych i jestem w pełni gotowa na przenosiny do Poznania. Chociaż z tym "w pełni" bym nie przesadzała. Tak na prawdę to mdli mnie na samą myśl o nowych ludziach.
Egzaminy gimnazjalne napisałam wręcz śpiewająco na moje oko. 89 punktów na 100 to całkiem okazały wynik. Jednak skończmy ten temat, ponieważ mamy już w sumie drugi tydzień wakacji.
Jak Wam mijają te piękne dni wypoczynku?
Ja kilka dni temu wróciłam z wyjazdu. Urodziny Faki minęły tak szybko. Nie zdążyłam nacieszyć się znajomymi, których jednak nie widzę za często. Jednego dnia byliśmy wszyscy pod jednym dachem, a drugiego w różnych częściach Polski. Smutne, ale jednocześnie niesamowite, jak wielką moc ma internet. Już dzisiaj (tak niedziela) przyjeżdża do mnie Maniulka. Mam zamiar nacieszyć się tymi dniami jak najbardziej. Pewnie wybierzemy się razem na jakieś zdjęcia.
U mnie życie jakoś leci sobie powolutku.
Chciałabym coś tutaj pisać więcej, ale potrzebuję solidnej motywacji mordy moje. Podsyłajcie nawet na asku tematy, które Was interesują. To na pewno pomoże mi jakoś się pozbierać z tym blogiem.
Tymczasem do usłyszenia i mam nadzieję, że nie będzie to kilka miesięcy!
Halo halo.
Tak wiem miał być post, ale jak zwykle wyszło co wyszło. Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciem mojej dzisiejszej nudy. Postanowiłam ładnie się ubrać, pomalować i zrobić sobie kilka zdjęć.
Głównie chodziło mi o stylizację z gorsetem, który przyszedł mi w ten piątek.
Jest tak mega kochany, że aż brak mi słów. Modeluje talię bardzo dobrze. W moim przypadku wręcz ją tworzy, bo niestety sama jej prawie nie mam.
Gorset zamówiłam na http://www.rebelmadness.pl/.
Jest to dokładnie model: Gorset underbust longline classic black.
Koszt: 155zł
Przy wyborze pierwszego gorsetu sugerowałam się tym, żeby był praktyczny i pasował do wielu rzeczy. Padło więc na matowy underbust.
Już postanowiłam, że idę w nim na bal. Może za jakiś czas jak sukienka będzie już skończona (mama mi przerabia) to pochwalę się.
Mam kilka pomysłów na notki, ale nadal czekam na jakiś odzew w komentarzach, który jest znikomy niestety D:
Póki co zostawiam Was z dzisiejszym zdjęciem i lecę męczyć fizykę.
Dopiero w weekend czuję, że wracam do życia, ponieważ w tygodniu szkoła zjada praktycznie cały mój czas i siły. Niestety ferie zakończyły się już tydzień temu. Szkoda, bo były na prawdę udane. Miałam okazję gościć przez tydzień przyjaciółkę i spędzić z nią tyle czasu.
Teraz powracam do codziennej szkolnej rutyny. Niby nic takiego, niby tylko gimnazjum, a sprawia, że wracając do domu mam ochotę iść spać i nic nie robić.
Namaste India Zielona Góra
Ostatnio jakoś dopadła mnie ochota na zmiany. Mam ochotę biegać, jak widzę piękne słońce na dworze. Patrząc na moje paznokcie chcę, aby w końcu po tylu latach były one piękne i długie. Zamierzam odrobinę bardziej zadbać o siebie i o moją wagę, która od października niestety poszła w górę. Czuję się z tym źle, a siedzenie na dupie mi nie pomoże.
Z drugiej strony sama nie wiem, jak mam znaleźć tyle siły by mi się to udało.
W między czasie uczę się więcej niż w poprzednim półroczu, co widać po moich ocenach. Jakby nie patrzeć za 1,5 miesiąca mam testy, a później to będzie ostatni dzwonek, aby zdobyć oceny. Wolę dmuchać na zimno.
Chciałabym poprosić wszystkich, którzy czytają tego bloga, abyście pisali tematy na które mogłabym się wypowiedzieć. Może jakieś dłuższe pytania, albo tagi? Myślałam, aby robić recenzje różnych rzeczy oraz pokazywać moje zakupy itd.
Wyraźcie opinię w komentarzu.
Jeżeli jesteś już taki super i dotarłeś do końca to na dole bloga jest przycisk "obserwuj". Za każde kliknięcie jeden mały kotek cieszy się. Lubicie kotki, prawda?
Zabieram się za pisanie postów tematycznych na zapas, aby ustawić je co tydzień c:
Aktualnie uczęszczam do 3 klasy gimnazjum nr 1 w Zielonej Górze. W niedalekiej przyszłości wybieram się do technikum w Poznaniu na kierunek weterynaria.
Mam rodzeństwo- młodszego brata Igora.
Nie jestem w związku i nigdy nie byłam.
Naturalnie niebieskooka brunetka. W zależności od humoru zakładam soczewki i czasem perukę.
Jestem niewysoka osobą, bo liczę sobie tylko 163cm wzrostu. Niestety często mam problem, aby sięgnąć wysokich półek.
Moje życie (niestety, albo stety) krąży wokół internetu. Większość znajomości zawarłam tą drogą. Przyjemność mi korzystanie z różnych portali społecznościowych i marnowanie czasu wyżywając się na pixelach. No cóż taka już jestem.
Lubię oglądać vlogi oraz gameplay'e na youtube. Bardzo dużo udzielam się na asku.
Interesuję się także stylem azjatyckim w modzie. Uwielbiam stylizować się na dany styl i poddawać się opiniom innych. Z tego wynika moje kolejne hobby, czyli cosplay. Robię to tylko dla zabawy. Dopiero zaczynam, więc moje stroje nie są profesjonalne.
Uwielbiam styl alternatywny. Lubię wyróżniać się pośród tłumu rówieśników.
Po kilku miesiącach namawiania postanowiłam odnowić moje blogowanie. Trwało to odrobinę, ale myślę, że teraz pierwsze koty za płoty i powinno iść lepiej.
Spotkałam się z wieloma prośbami, aby w końcu go założyć. Tak więc zrobiłam to C:
Szablon jest banalnie prosty, ale zwyczajnie nie mam siły bawić się w te wszystkie kody i grafiki. Myślę, że zostanę przy takiej prostocie.