wtorek, 21 lipca 2015

Nowe soczewki - szybka recenzja.

Cześć!
Dzisiaj po 5h snu obudził mnie domofon. Mój ulubiony pan listonosz (jest beznadziejny) przyniósł mi paczkę na którą czekałam praktycznie miesiąc. Było to moje zamówienie ze strony iszocirclelens.com.
Moje soczewki powoli tracą ważność i musiałam zaopatrzyć się w nowe. 

Transakcja

W sklepie tym można płacić tylko za pomocą paypal'a. Zakupy możemy zrobić w kilku różnych walutach, ale po przeliczeniu najbardziej opłaca się zamawiać w dolarach. 
Skorzystałam z specjalnej oferty (4 pary soczewek + 4 pudełeczka) i zapłaciłam 75$ razem z wysyłką. 
Niestety często zdarza się, że danego modelu nie ma w sklepie, a jest na stronie. Zostajemy o tym powiadomieni, jak wpłynie wpłata. Sklep wysyła wiadomość mailową na adres podany przy rejestracji. 
Jest to ważne by śledzić pocztę, ponieważ bez tego nasze zamówienie się nie ruszy. Najczęściej listy od iszo trafiają do spamu!

Ja z racji swojej głupoty nie zauważyłam wiadomości i dopiero po 2 tygodniach zorientowałam się, że mojego zamówienia nie ma i zaczęłam doszukiwać się przyczyny.

Sam czas oczekiwania trwa ok. 2 tygodni. 

Przyjście paczki

Paczka w środku zawierała 4 małe paczuszki, takie jak na zdjęciu poniżej.


Każda z nich w środku wyglądała podobnie. Różniły się pudełeczkami (są takie urocze!) i oczywiście soczewkami.


Soczewki znajdują się w szklanych buteleczkach, bardzo mocno zapakowanych. W buteleczce jest płyn, który w moim przypadku był drażniący, dlatego zaleca się najpierw włożyć je do płynu, którego używamy na co dzień.
Tym razem trafiły mi się jeszcze bardziej urocze pudełeczka.



Soczewki

Naturalnie mam oczy takie jak na zdjęciu poniżej.


Niestety posiadacze jasnych oczu nie mają największego szczęścia. Większość soczewek azjatyckich jest przystosowana do ciemnych barw. Co nie oznacza, że nie wyglądają one ciekawie.
Poniżej cały komplet, który zamówiłam tym razem. 


Brąz - i.Fairy Ash Brown
Fiolet - Kimchi Viva Violet
Niebieskie - Kimchi Viva Blue
Zielone - i.Fairy Ash Green

Zdjęcia były robione w świetle naturalnym, przed oknem. Ze względu na światło moje źrenice są mniejsze i naturalny kolor prześwituje.
 Wrzucam Wam także soczewki, które zamówiłam poprzednim razem (zielone są takie same).


Brąz - Beuberry Merry Brown
Fiolet - i.Fairy Ash Violet
Szare - Cosplay Twilight Grey

Jeśli chcecie bardziej szczegółowe posty o nich z porównaniem światła itd., informacjami to napiszcie mi w komentarzu.
Na dzisiaj to wszystko.
Do kolejnego posta!



poniedziałek, 13 lipca 2015

Sesja z Maniu i Szajbusem - Pastel Goth.

Hejka naklejka!
Dzisiaj wybrałam się z Maniulką i Szajbusem na szybkie zdjęcia. Odkąd przyszła moje cudna peruka, cały czas myślałam o stylizacji na pastel goth.


Wianek - DIY
Wisiorek - Zombie Unicorn
Sweterek - SH
Spódnica - Bershka
Zakolanówki - H&M
Dusik, Creepersy, Wig - Aliexpress

Jakość zjadł retusz i przesyłanie zdjęcia przez facebook'a, ale co poradzę :C
Oczywiście Maniulka także skorzystała z usług naszej super fotograf, ale nie mogę podesłać fotki. 



Jestem tak zadowolona z dzisiejszego dnia <3
Do usłyszenia w kolejnych postach. 




niedziela, 12 lipca 2015

LIVV KIEDY POST?!?!?!?

Stał się cud! Zalogowałam się na bloga i postanowiłam nawet coś napisać.
Niemożliwe? A jednak.

Od marca minęło sporo czasu. Szkoła się zakończyła. Pożegnałam dawnych znajomych i jestem w pełni gotowa na przenosiny do Poznania. Chociaż z tym "w pełni" bym nie przesadzała. Tak na prawdę to mdli mnie na samą myśl o nowych ludziach.
Egzaminy gimnazjalne napisałam wręcz śpiewająco na moje oko. 89 punktów na 100 to całkiem okazały wynik. Jednak skończmy ten temat, ponieważ mamy już w sumie drugi tydzień wakacji.
Jak Wam mijają te piękne dni wypoczynku?
Ja kilka dni temu wróciłam z wyjazdu. Urodziny Faki minęły tak szybko. Nie zdążyłam nacieszyć się znajomymi, których jednak nie widzę za często. Jednego dnia byliśmy wszyscy pod jednym dachem, a drugiego w różnych częściach Polski. Smutne, ale jednocześnie niesamowite, jak wielką moc ma internet. Już dzisiaj (tak niedziela) przyjeżdża do mnie Maniulka. Mam zamiar nacieszyć się tymi dniami jak najbardziej. Pewnie wybierzemy się razem na jakieś zdjęcia.
U mnie życie jakoś leci sobie powolutku.
Chciałabym coś tutaj pisać więcej, ale potrzebuję solidnej motywacji mordy moje. Podsyłajcie nawet na asku tematy, które Was interesują. To na pewno pomoże mi jakoś się pozbierać z tym blogiem.
Tymczasem do usłyszenia i mam nadzieję, że nie będzie to kilka miesięcy!