Z góry przepraszam na to, że w najblizszym czasie będą pojawiały się same dosyć niedługie posty. Niestety zmuszona jestem dodawać je z telefonu. Jeśli mi się uda to będę wstawiała częste posty ze Szkocji.
W niedzielę w moim mieście odbył się Kolorfest. Spodziewałam się trochę większefo terenu imprezy. Na miejscu był teren do rzucania farbką, stoisko z drogim piciem, głośniki oraz prawdziwy kolejkon po farbki. Swoją drogą bolało mnie 15 zł za jedno małe opakowanie. Byłam tylko na jednym wyrzucie, ponieważ o 17 rozpoczynały się mecze Fnatic vs UOL. Cała ubrudzona farbką wracałam komunikacją miejską. Ogólnie warto było przyjść tylko na wyrzut, bo widok był tego wart.
Udało mi się po tym wszystkim wyrobić na mecz. Uważam, że dzień był udany.
![]() |
| kupa kupa kupa |
Dzisiaj zajmowałam się pakowaniem. W środę mam wylot z Berlina do Edynburgu. Na szczęście nocleg u cioci gwarantuje mi dostęo do wifi. Zaraz wyjeżdżam do babci. Do usłyszenia w następnych postach.
Instagram - livvqa
Snapchat - livvab
Będzie tam pewnie sporo zdjęć c:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz