Stał się cud! Zalogowałam się na bloga i postanowiłam nawet coś napisać.
Niemożliwe? A jednak.
Od marca minęło sporo czasu. Szkoła się zakończyła. Pożegnałam dawnych znajomych i jestem w pełni gotowa na przenosiny do Poznania. Chociaż z tym "w pełni" bym nie przesadzała. Tak na prawdę to mdli mnie na samą myśl o nowych ludziach.
Egzaminy gimnazjalne napisałam wręcz śpiewająco na moje oko. 89 punktów na 100 to całkiem okazały wynik. Jednak skończmy ten temat, ponieważ mamy już w sumie drugi tydzień wakacji.
Jak Wam mijają te piękne dni wypoczynku?
Ja kilka dni temu wróciłam z wyjazdu. Urodziny Faki minęły tak szybko. Nie zdążyłam nacieszyć się znajomymi, których jednak nie widzę za często. Jednego dnia byliśmy wszyscy pod jednym dachem, a drugiego w różnych częściach Polski. Smutne, ale jednocześnie niesamowite, jak wielką moc ma internet. Już dzisiaj (tak niedziela) przyjeżdża do mnie Maniulka. Mam zamiar nacieszyć się tymi dniami jak najbardziej. Pewnie wybierzemy się razem na jakieś zdjęcia.
U mnie życie jakoś leci sobie powolutku.
Chciałabym coś tutaj pisać więcej, ale potrzebuję solidnej motywacji mordy moje. Podsyłajcie nawet na asku tematy, które Was interesują. To na pewno pomoże mi jakoś się pozbierać z tym blogiem.
Tymczasem do usłyszenia i mam nadzieję, że nie będzie to kilka miesięcy!

Te piękne dni wypoczynku spędzam w Holandii, w również pięknym miejscu.
OdpowiedzUsuńMiłych wakacji Livv:)
Cóż, ja dopiero od czwartku będę mieć wakacje, ale 21 lipca lece do Polski i chce jechać na mu i meetyt i spotkać moich znajomych ;)
OdpowiedzUsuńżyczę miłych wakacji Livv c: