Halo halo.
Tak wiem miał być post, ale jak zwykle wyszło co wyszło. Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciem mojej dzisiejszej nudy. Postanowiłam ładnie się ubrać, pomalować i zrobić sobie kilka zdjęć.
Głównie chodziło mi o stylizację z gorsetem, który przyszedł mi w ten piątek.
Jest tak mega kochany, że aż brak mi słów. Modeluje talię bardzo dobrze. W moim przypadku wręcz ją tworzy, bo niestety sama jej prawie nie mam.
Gorset zamówiłam na http://www.rebelmadness.pl/.
Jest to dokładnie model: Gorset underbust longline classic black.
Koszt: 155zł
Przy wyborze pierwszego gorsetu sugerowałam się tym, żeby był praktyczny i pasował do wielu rzeczy. Padło więc na matowy underbust.
Już postanowiłam, że idę w nim na bal. Może za jakiś czas jak sukienka będzie już skończona (mama mi przerabia) to pochwalę się.
Mam kilka pomysłów na notki, ale nadal czekam na jakiś odzew w komentarzach, który jest znikomy niestety D:
Póki co zostawiam Was z dzisiejszym zdjęciem i lecę męczyć fizykę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz